Oficjalna strona
Dzisiaj jest Poniedziałek, 22 kwietnia 2024
Aktualności

Lider wciąż niepokonany. Kmicic Kruszyna przegrywa 4:0

Dodano: 27 września 2015 0 Komentarzy Wyświetlono 1997

Mecz rozgrywany był na jednym z mniejszych boisk A- klasowych w Częstochowskim OZPN, na których rozgrywane są mecze piłkarskie, nie było by,  w tym nic dziwnego gdyby nie fakt , że mecze takie żądzą się swoimi prawami. Przy asyście swoich wiernych kibiców, drużyna  LZS-u przystępowała do spotkania z Kruszyną pełna obaw co do przebiegu i poziomu widowiska sportowego na tak nietypowym obiekcie. Z bagażem doświadczeń z poprzedniego tygodnia w pełnym skupieniu, koncentracji i mobilizacji zawodnicy wyszli na murawę ,,stadionu”. Już od pierwszych minut cała drużyna chciała pokazać zgromadzonym licznie kibicom, że będzie to mecz walki i poświęcenia z naszej strony i z taką rzeczywistością musiał się zmierzyć gospodarz tego meczu. Nierówna  nawierzchnia nie korzystnie wpływała na prowadzenie technicznej gry jaką preferuje LZS. Pierwsza połowa to wyrównane spotkanie, gdzie przeciwnik na małej przestrzeni z łatwością poruszał się w obronie i zawężał pole gry, taka powierzchnia boiska sprzyjała skutecznej obronie nie tracąc zbyt wiele sił, kluczem do sukcesu okazała się zdecydowana i nieustępliwa gra na całej powierzchni boiska. Taka taktyka powodowała szybki odbiór piłki, a to z kolei pozwalało napastnikom w krótkim czasie stwarzać poważne zagrożenie pod bramką przeciwnika.  Po jednym z takich ataków w 37 minucie Piotr Prusko precyzyjnym strzałem nie dał szans bramkarzowi gospodarzy. Co raz szybsza gra z naszej strony spowodowała rozbicie szyków obronnych gospodarzy, co skrupulatnie wykorzystał nasz ofensywnie grający obrońca Mariusz Rembak,  który z bliskiej odległości w 43 minucie pokonał bramkarza zamykając wynikiem 2:0 pierwszą część spotkania.  W drugiej odsłonie nasz zespół nie zwalniał tempa gry, szybkość poruszania się po boisku i wytrzymałość  zdecydowanie była po naszej stronie, dowodem takiej dyspozycji w tym meczu była bramka w 60 minucie naszego Jonatana Piecucha, który strzelił gola z dalszej odległości umieszczając piłkę w górnym narożniku bramki. Dopełnieniem spotkania i jednocześnie zamknięciem wyniku meczu była bramka w 87 minucie Piotra Prusko, który udokumentował swoją wysoką formę golem pogrążając gospodarzy wynikiem 4:0.
Licznie przybyli kibice, którzy mieli do pokonania znaczną odległość z Mrzygłodu do Kruszyny udowodnili swoim ulubieńcom, że wierzą w drużynę i jej sukces, a zawodnicy LZS–u w tym meczu odpłacili kibicom wspaniałym widowiskiem sportowym, które miało szczególnie barwną historię w tym spotkaniu.

 


DODAJ KOMENTARZ
PODAJ WYNIK: 25+5

Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli nie masz jeszcze konta. Możesz dodać komentarz jako gość.

LZSMRZYGŁÓD.PL
All rights reserved RK
stat4u
ORGANIZACJE
UPRAWIANIA
SPORTU